Bajka

Wybierały owce wilka, który miał je zjeść.
Głodnych wilków było kilka. Rozeszła się wieść,
że jeden od razu połknie, drugi szarpał będzie.
Kłóciły się więc zawzięcie, aż wrzało na spędzie.
Pytały wciąż kandydatów z kim się będą dzielić.
Różne opcje rozważały, aż do tej niedzieli,
która była ich ostatnim dniem w starej zagrodzie.
Cóż, radości z demokracji nie miewa się co dzień.
Owce całkiem zapomniały, że są tylko strawą.
Jest weselej, gdy się łączy obiadek z zabawą.
Loteria jest przyjemniejsza w atmosferze święta.
Niech się uczą demokracji młodziutkie jagnięta! 
Wilk jest wilkiem. Owca owcą. Każdy ma swój głos.
Prosty podział w ordynacji określa twój los.
Niełatwo jest dziś owieczce przejść na stronę wilków,
lecz na uczcie zawsze połkną nieostrożnych kilku,
stwarzając jakąś nadzieję dla większych baranów.
Nim się jakoś sam określisz - dobrze się zastanów!

RattyAdalan
8 october 2011 at 18:46

Witam! Przeczytałam Pana Bajkę z ogromną przyjemnością. Świetnie wkomponowany w całość dydaktyzm. Chylę czoła. Dodam, że jestem tutaj nowicjuszem i to pierwszy tekst, jaki przeczytałam na portalu i od razu, trafił w mój gust. Jedynie co, to usunęłabym jedno "się" w wersie - Pytały się kandydatów z kim się będą dzielić. To powtórzenie w mojej opini psuje nieco czytanie, usunęłabym pierwsze "się". Pozdrawiam R.A. :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register