8 september 2011
Pogrzeb mamony
Wspólnota gnije.
Człowiek się zmienia.
Snem nie zapijesz
smrodu sumienia.
Fetor się tylko
w nozdarzch rozchodzi.
Życie jest chwilką.
Przegnili młodzi.
Jesteś, bo jesteś!
Udajesz - Trwam!
Człowiek - powietrzem!
Myślisz - Coś mam!
To wszystko marność.
Sumienie śmierdzi!
Sen - Solidarność!
Sejm już zatwierdził
Plan na kadencję
i więcej smrodu.
Poszła na pensję
duma Narodu.
Łże telewizja.
Ludzie w to wierzą.
Znów się zgnilizna
bawi z młodzieżą.
Cielec na stolcu
zęby wyszczerza.
Wiszą na kolcu
resztki pacierza.
Cierń mocno wbity!
Wyjąć się nie da.
Naród rozbity.
Szarzyzna. Bieda.
Śmierdzą sumienia.
Chwieją się trony.
Współczucia nie ma!
Pogrzeb mamony.
17 february 2026
jeśli tylko
16 february 2026
wiesiek
16 february 2026
Jaga
14 february 2026
wiesiek
14 february 2026
Jaga
13 february 2026
wiesiek
12 february 2026
Jaga
11 february 2026
wiesiek
10 february 2026
Jaga
10 february 2026
nieRuda