12 august 2011
List
Wojna jest od nas daleko.
Utknęła w zapadłej dziurze.
Kłopoty mamy z bezpieką.
Rozsiadła się już na dłużej.
Piszesz mi: - Żyć jakoś trzeba,
bo zawsze może być gorzej,
lecz jak tu jutra się nie bać,
gdy głodniej, chłodniej i drożej?
Spokoju nie ma od dawna.
Nadzieja jeszcze nie prysła.
Jest jeszcze w nas mądrość stadna
i stare gęby na listach.
Naprawdę skakałaś z okna,
gdy dom Twój tam podpalili?
Wiadomość przyszła okropna.
Tak bardzo nas przerazili.
W kraju, już wiesz -samobójstwa!??
A Ty tam walczysz o życie.
Pałują wszędzie pospólstwa,
więc może wkrótce wrócicie?
W najgorszych czasach - wiadomo,
najlepiej zawsze być w domu.
Prosiłem Boga o pomoc
i Ty się też za nas pomódl.
14 february 2026
wiesiek
14 february 2026
Jaga
13 february 2026
wiesiek
12 february 2026
Jaga
12 february 2026
wiesiek
11 february 2026
wiesiek
10 february 2026
Jaga
10 february 2026
nieRuda
9 february 2026
wiesiek
7 february 2026
wiesiek