28 july 2011
Uwertura
Po dotknięciu jednego paluszka,
po muśnięciu skrzydełek motylich -
mokro robi się gdzieś koło uszka
i horyzont się nagle pochylił.
Gasisz oczy i nie chcesz nic słyszeć.
Nawet oddech tej chwili nie płoszy.
Ciepły duszek spod kurtyny wyszedł.
Dopomina się dalszych rozkoszy.
Rozsunęły się ściany pokoi
i podłogi uniosły się w górę.
Muzyk jeszcze swój instrument stroi,
a Ty słyszysz już uwerturę.
Nie spiesz się tak za bardzo! Poczekaj,
aż Ci ślinka łakomstwa popłynie,
a Ty szarpiesz, ponaglasz człowieka.
Pan dyrygent z solidności słynie!
25 march 2026
wiesiek
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
wiesiek
23 march 2026
wiesiek
23 march 2026
Jaga
22 march 2026
wiesiek