Z Tobą!

Zabrał na kajak Pana Jezusa, zabrał modlitwę i miłość
I Czarną Hańczą w przyszłość wyruszył, by słowo się wypełniło.

Zabrał stąd - z Polski w świat apostolski serc naszych wiernych miliony.
Poruszył ludzi. Ducha obudził. Uderzył w największe dzwony.

Przyjął cierpienie. Zbudził sumienie i wszystkich kochał jak braci.
Matce Najświetszej nas oddał w ręce. Świętymi kraj ubogacił.

Tego Karolu, wszyscy pospołu dokonać byśmy nie mogli,
Gdybyś tak bardzo, bardzo - po polsku - za nas się stale nie modlił.

Gdybyś nie czuwał patrząc z Giewontu, z okna, a teraz z Nieba
Na to co z wiarą naszą czynimy, Jak potrafimy się nie bać!

Nasz Ukochany! Ciebie słuchamy i wiecznie słuchać będziemy!
Kajakiem, Barką, Nadziei Arką z Tobą na głębię płyniemy!

stateless
25 april 2011 at 11:32

jestem Chrześcijanką, dlatego daję plus. ten wiersz jest Pańską modlitwą Panie Marku, jest wyważony, skrojony. nie ma w nim dewotyzmu ani herezji. jednakże na forum publicznym może mieć różny odbiór, wie pan.

report

SHADOW
25 april 2011 at 13:10

Czynić papieża równym Bogu, to dopiero niezły cyrk. Bawię się całkiem nieźle :)))

report

stateless
25 april 2011 at 13:11

ależ nikt nie czyni papieża równym Bogu w tej wypowiedzi lirycznej

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register