2 march 2016
Poszło w ruch...
Nagle... buch!
Poszło... w ruch.
Ruszyła lawina
na właściwą steczkę.
Przyszła kobiecina
i przyniosła teczkę.
Pytali poeci
oraz dziennikarze.
Dokąd wszystko zleci
i co się pokaże?
Zaczęło się z góry
obsuwać powoli
na ludzi kultury.
Na dawnych idoli,
aż wreszcie zwaliła się
ekipa cała
i nie oszczędziła
domu generała.
A dokąd to zmierza
i gdzie się potoczy?
Tu uchwyt kołnierza.
Tam śledczy pion wkroczył.
Za siłę spokoju
i lata milczenia -
Rewizja w pokoju,
bo złe oświadczenia.
A czego nie wiemy?
Co jeszcze się wyda?
Panu dziękujemy!
Pan może się przydać!
Papiery? - Ubeckie!
Te z banków, te z koszar,
a lustro weneckie
wyrzućcie do kosza.
Już sapie.
Już dyszy,
a przyśpiesza biegu.
Pan jeszcze usłyszy...
Pan pierwszy w szeregu.
Kraj cały w gorączce
wszyscy poruszeni,
a tamci - na Łączce
wychodzą z podziemi.
Kto winny - niewinny
decydują w lot.
Naród! Nie kto inny,
poznaje ich kod.
24 february 2026
wiesiek
23 february 2026
Jaga
23 february 2026
wiesiek
22 february 2026
wiesiek
22 february 2026
jeśli tylko
21 february 2026
wiesiek
21 february 2026
wiesiek
20 february 2026
Jaga
19 february 2026
wiesiek
17 february 2026
wiesiek