Księżyc jeszcze w okno zerka.
Czy się wyprowadził dzień.
Zaśnij już moja maleńka.
Nocka podeszła pod sień.
Ona także jest zaspana.
Otulił ją cienia tren
Uśnij moja ukochana.
Wszystkich dawno zmorzył sen.
Wszystkie wiersze, wszystkie bajki
przyszły tutaj nie wiem skąd.
Słuchają tej kołysanki.
Tylko kocur poszedł w kąt.
Pewnie nie jest już ciekawy.
Może bajki mamy zna.
To nie jest czas na zabawy.
Zamknij oczka a...a...a.
Zaśnij już moja maleńka.
Dzieci śpią już. Cicho. Sza...
Zaraz skończy się piosenka.
Zamknij oczka a... a...a
Ładna kołysanka, Marku. Nastrojowa. :) Może tylko przydałoby się wyrównać akcenty. W ośmiozgłoskowcu wprawdzie nie stosuje się rygorystycznej średniówki, ale jeżeli to kołysanka, to bym wyrównała jednak do 4/4, żeby była bardziej melodyjna - lub zgrała akcenty. Masz przykład - "Zaśnij zaśnij już maleńka./Noc podeszła aż pod sień".// - "By posłuchać kołysanki."// - "Pewnie nie jest zbyt ciekawy./ To nie czas już na zabawy."// - "Zaśnij moja ty maleńka."// Wzruszająca jest - zrób z tego cacko, Marku. ;) Dobrego :)
report