ALL WORKS Poetry (11)
About me Friends (1)

14 february 2012

poetry

waska
waska

Ostatni Brzeg

Moja łódź bezszelestnie dotarła do brzegu,
Charon bez słowa wskazał mi ląd.
Poszedłem wzdłuż plaży bez wiary,bez Boga,
obojętny na cienie i trupi swąd.

Wsłuchany w śpiew syren dotarłem do grobli
i przypomniałem sobie wnet,
o nieznanym uczuciu, co przez przypadek
za życie nie chciało przygarnąć mnie.

Stoję na skraju ostatniego brzegu,
skupionym wzrokiem lustruję dal.
Może ma miłość tu mnie odnajdzie
i już nie będzie tak bardzo żal.

waska
14 february 2012 at 18:38

Wiem, żę nieco ryzykuję wstawiając takie rymy częstochowskie ( szczególnie ten z drugiej zwrotki :), ale takie obrzydliwie tkliwi teksty kiedyś pisałem. A co najgorsze niektóre dalej lubię, jak ten powyżej.

report

alt art
29 january 2013 at 17:58

nigdy nie wiem, czy to już ostani..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register