ALL WORKS Poetry (2)
About me

Zmiana sposobu prezentacji

25 april 2011

poetry

marychanka
marychanka

nadzieja

miałam swój domek
a w nim nadzieja miłości mieszkała
 
przez drzwi przeszło wielu
mężczyzn a czasem kobiet
 
kurczył się z każdym gościem
już same drzwi zostały
lecz ja nadal marzyłam w chmurach
 
ktos niedawno wszedł do środka
nie jestem naga
 
a mówią:
,,nadzieja matką głupich,,

26 march 2011

poetry

marychanka
marychanka

Pająk

Oplątana bólem,
opętana złością.
Jej usta niewidoczne,
ukradzione z ostatnim pocałunkiem.
Nos leżąc daleko
rozpamiętuje woń miłości.
Zostały tylko oczy.
Niechętnie zwrócone ku górze,
obserwują jedyną pamiątkę jej życia -
własnoręcznie uplecioną pajęczynę.

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register