15 january 2012

poetry

JaGa
JaGa

Starania szatana

Kąśliwie wredna pokusa
   przyszłość gorliwie zasłania,
   fałszywy powab płytkości
   trafne kaleczy starania.

   Spoiste z tronem wierzenia
   usta poetom kneblują,
   usłużni nadzorcy chleba
   głoszą inaczej niż czują.

   Diabeł jest znów samowładnym
   rywalem samego Boga,
   trudno rozróżnić chorągwie
   pod które zapędza trwoga.

   Spośród naiwnych głuptasów
   władza wyznacza winnego,
   dba by panował duch strachu,
   poza osłoną od złego.

Miladora
15 january 2012 at 15:24

Dobry rytm, JaGa. Rymy niewyszukane, ale w tego typu wierszach sens jest ważniejszy. ;) A wiersz go posiada. Dobrego dnia :)

report

Florian Konrad
31 january 2012 at 17:39

Ależ patosisko. Wydumane frazy, np ,,fałszywy powab płytkości ".

report

JaGa
1 february 2012 at 10:44

Konradzie Florianie! Nie przejmuj się! Taki jak Ty, nie wszystko jest pojąć w stanie.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register