Teresa Tomys
ALL WORKS Poetry (428) Prose (1) Photography (135) Graphics (401) Books (4)
About me Friends (38)

tato

tuż
pod kuchennym oknem
biała topola
mojego urodzenia znak
dotykam aksamitnych liści
nie dłoni ojca
i tak mi żal
bo nie pamiętam
jego spojrzeń ani słów
czasem
gdy dym w kółeczkach z papierosa
to jakby wracał on
często przywoził w podarunku
rajskie jabłuszka
czekoladowe cygaretki
a nieraz
wsadzał na koński grzbiet
odszedł tak nagle

głupia jest śmierć

V.2020/T.Tomys

jeśli tylko
23 may 2020 at 10:16

film pod zamkniętymi powiekami..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register