|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (511) Prose (226) Diary (9) Photography (279) Graphics (73) Books (14)
About me Friends (1) | |
canibalistic poem
dwa tysiące dwunasty nareszcie idzie precz
nie ma ciebie, ani całego skurwionego świata
przeklęte zdychanko maminsynka w zanikającym domu
farba odłazi płatami, liszaje zmieniają się w komary
nauczyłem się sporo
więcej pić, użalać się w tekstach przypadkowym ludziom
nawet nie poetom. choć minął już prawie rok
żółta linka bezużytecznie leży na półce
ciągle- przytomność, snucie się pomiędzy włóknami
depressive black dalej żre słuch
ciągle odwiedzam twoje muzeum
przepłacam za bilet wstępu
wróżę z kurzu i kart choroby
wywołuję wieczór
nostradamizm, pod powiekami odnajdują się
alternatywne wersje rzeczywistości. jedna gorsza
od drugiej. jedynie chłód się nie zmienia
przymarzł od spodu, nie oderwać
śnisz się prawie każdej nocy
i nie chcesz odpuścić. przywiązanie do szyi
bruzdy coraz głębsze, meandry rzek wyschniętych
wieki temu. wystarczy splunąć, a odżyją
O! Florek ja dzis sie chyba w jezykach zaplacze do cna !! nekrochiormanta kto zacz?
report
Neologizm, zbitka słów. Naprawdę, czasami nie sposób się podnieść, nie sposób pisać. Od Stycznia 2011r. nie potrafię pisać o niczym innym, jak o Matce, o Jej odejściu. Jest ze mną codziennie, w snach. Przykrych, bolesnych snach. Barthkowsky też pisał, o swoim Ojcu. Ale podźwignął się, pisał też na wiele innych tematów. Ja nie potrafię. Pewien wstrząs zabił we mnie (zalążek) poety. I tyle.
report
wiem, pamietam, mowiles ze u ciebie zaloba potrwa dwa lata, ale kto wie czy kiedykolwiek sie skonczy? powiedz mi czy mowiles mamie jak bardzo ja kochasz kiedy byla zdrowa i zywa? a Bartek, mysle ze sie jednak nie otrzasnal po smierci taty do dzis, niemal w kazdym wierszu jest u niego motyw przemijania...opowiesz o tych snasz ?
report
Że się wtrącę - po prostu to wyoddychaj i puść.Uwolnij ją:)
report
Dobry.
report
czemu wyciales komenty Florr ? chcialam odpowiedziec na to swoistego rodzaju muzeum...
report
bo się za bardzo rozgadałem
report
zalujesz
report
nie, ale nie będę więcej się rozgadywać. Będę nieudzielać wywiadow, jak nie przymierzając ,Szymborska :)
report
i mnie kopnij w de :P
report
teraz z innej beczki, tak mnie palilo ze odsluchalam dzis twojego wczorajszego linka...i rzeczywiscie...to zdecydowanie nie moj klimat...przez te szumy, grzechotki, czy jak je tam zwac mozna nabawic sie paranoi
report
a mówiłem, że brudnej kociarni nie da się słuchać:)))))
report
ale przynajmniej wiesz, co to MOJA MUZYKA. w tym jest więcej Floriana, niż cukru w cukrze.
report
konstruktor tego pudla powinien zostac zapomniany...ale sluchajac tego co kochasz w pierwszym tle...hmmm to jest chore
report
wez se co! wypudruj
report
Autor mojej ukochanej pioseneczki czyli Varg Vikernes w młodości podpalił kilka kościołów i zabił kumpla. Ale uwielbiam Burzum, jak i w ogóle cały black metal i depressive black. Ale zgadzam się, to jest chore. W porównaniu z Britney Spears. A tak poza tym nigdy nie słyszałem jak śpiewa Gaga, czy ten Jastin Bayber, czy jak mu tam. Nie mam komórki, nigdy w życiu nie miałem. Jestem oldschoolowym blackmetalo-słuchaczem. I dobrze mi z tym.
report
czekaj Flor... oswiec mnie Panie __Varg Vikernes o czy spiewal
report
no tę ,,brudną kociarnię" nagrał, ,,Once Emperor", której uwielbiam, choć nie da sie jej słuchać :) z resztą, fajne są jego piosenki :)
report
mam jedna czysta nute..kiedy czuje ciebie
report
jaką? daj link, też posłucham
report
Florku, chwilami szokujący, ale mocno prawdziwy... Trzymaj się!
report
,,trzymaj się ramy, to się nie pos.amy, do it, bo inaczej urwę ci ryja" - że zacytuję kultowy tekstz ,,Nic Śmiesznego " :))))
report
Ja tam wolę starą kociarnię typu Black Sabbath, Ten Years After, czy Uraah Heep (heeba tak się to pisze:)) Ale: de gustibus... Pozdr.
report