|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (511) Prose (226) Diary (9) Photography (279) Graphics (73) Books (14)
About me Friends (1) | |
wioski zbudowane z nieodkrytych pierwiastków
widoczne jedynie pod mikroskopem
przez jedną- korowód. tłum za czarnym samochodem
szkielet za kierownicą. karawana ciągnie w stronę lasu
ludzie jak w transie powtarzają kłamstwa
że nie warto się ukrywać
(i tak wygrzebią, nawet z najgłębszej nory)
oraz by nie wierzyć w tabelki. znikomy procent
przepowiedni się sprawdza. można wróżyć
z flaków, czytać znaki na niebie
cętki pokrywające słońce
i tak wszyscy skończymy pod lupą
w butelce oranżady za złoty dwadzieścia
albo cydru Sanctissimus (najniższa półka)
nie uciekniesz, chłopczyku. połóż się wygodnie
na trawie. wtul. szkiełko przekłuwa trójkątne oko
święte księgi? pulp magazines dla roboli
prawda- po drugiej stronie etykiety
marzec 2017
Dawno nie czytałem czegoś tak dobrego, no i ten "marzec 2017" - super; a cydry to ja gorsze znam ;)
report
hmmm...jasnowidzenie "marzec 2017" ? Dobry utwór.
report
Dziękuję serdecznie!
report
Świetne!
report
po wtóre- dzięki :)
report