5 november 2013

diary

Marta M.
Marta M.

Penelopa

W pojęciach względnych jestem bezwzględna...
Dzisiaj jest dzień kiedy lubię jak odpryskuje czarny lakier z moich paznokci.
Prosiłeś o czerwony...czerwony lubię ale na piątkowe wieczory.
W zawieszeniu szukam drogi i wiedziona myślą nie odwracam głowy i nie zawracam tej myśli.

Dzisiaj jestem Penelopą...W czekaniu na siebie odnajduję całe kawałki Ciebie...
Pod palcami mam słowa których nie rozumiesz a ja nie tłumaczę dlaczego potrafię latać.
Niedługo zatrzymam czas dla Ciebie..zamienię gorący asfalt na zaśnieżoną ścieżkę między drzewami,
zapach lipy na mój zapach...
Pozwól mi na bycie Penelopą przez te parę chwil kiedy jestem jeszcze tylko moja..

issa
5 november 2013 at 12:13

;) http://www.youtube.com/watch?v=t-FODVuPU2A

report

Marta M.
5 november 2013 at 12:17

Issa dobre :) nawet bardzo :)

report

issa
5 november 2013 at 12:42

:) to się cieszę

report

ApisTaur
5 november 2013 at 16:38

kiedy już wrócisz do siebie / i otrzesz szczęścia łzy / zobaczę czerwony lakier / znów będziesz cała ty //)

report

Marta M.
5 november 2013 at 16:44

ooo tak :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register