gabrysia cabaj
ALL WORKS Poetry (317) Diary (100) Photography (24) Postcards (6)
About me Friends (62)

13 december 2011

poetry

gabrysia cabaj
gabrysia cabaj

Stan

Trzydzieści lat temu byłam gruba jak Berta, termin
na połowę stycznia, mrozy pieruńskie, a nie mogłam
dopiąć płaszcza z beżowego flauszu, nie mówiąc już
o tureckim kożuchu, który dostałam ledwie rok
wcześniej na okoliczność urodzenie córki.

Jeszcze mój Janek przyjechał od mleka taki jakiś
niezadowolony, bo w piekarni nie chcieli sprzedać
mleczarkowi tyle chlebów, ile potrzebowali sąsiedzi.
Sklepowa pyskowała, ludzie w kolejce patrzyli na niego
wilkiem i nawet warczeli.

On po ojcu zawsze taki akuratny, a nie lubił
przed nikim świecić oczami i się tłumaczyć.

Patrzyliśmy w telewizor marki Rubin i dreszcze
nam chodziły po plecach z tej poważnej mowy wron,
ale najbardziej wrył mi się w pamięć jeden pan
od wiadomości: młody był, w zielonym, wojskowym
mundurze.

Ostał się do dzisiaj - posiwiał, wydorodniał.
Wyspecjalizowany w naprawdę dobrej muzyce.

.

Istar
13 december 2011 at 20:25

tak Gabrysiu, tak

report

gabrysia cabaj
13 december 2011 at 21:44

:)

report

Magdala
13 december 2011 at 20:32

mamy dzieci w jednym wieku (11.09!) :D "to najgorszy, najbardziej rozedrgany rocznik dzieci, jakie do tej pory miałam" - powiedziała wychowawczyni przedszkolna 3letniej Marty :)) a stan wojenny? bałam się o mój "Brzuch". a o mnie moi najbliżsi. :) teraz jestem szczęśliwa, choć nieusatysfakcjonowana :))))) buziaki!!!!!!!

report

Magdala
13 december 2011 at 20:39

mamy dzieci w jednym wieku (11.04!) :D "to najgorszy, najbardziej rozedrgany rocznik dzieci, jakie do tej pory miałam" - powiedziała wychowawczyni przedszkolna 3letniej Marty :)) a stan wojenny? bałam się o mój "Brzuch". a o mnie moi najbliżsi. :) teraz jestem szczęśliwa, choć nieusatysfakcjonowana :))))) buziaki!!!!!!!

report

Magdala
13 december 2011 at 21:07

przykro mi Gabrysiu, napisałam długi komentarz, ale zniknął :D jak 30 lat temu znikało. w skrócie: Marta - ur. 11.04 1982 :))) a więc ten STAN nie był mi obcy! :)))))))

report

gabrysia cabaj
13 december 2011 at 21:47

ten stan, Magdalo i jeszcze inne stany (w nawiasie można dodać, że wyż demograficzny był wynikiem częstych wyłączeń prądu:))

report

budleja
13 december 2011 at 21:31

nie tylko ten jeden się wyspecjalizował, oni wszyscy mają się dobrze włącznie ze swoimi latoroślami:))

report

gabrysia cabaj
13 december 2011 at 21:48

latorośle, winne grona? budlejo:)))

report

gabrysia cabaj
14 december 2011 at 20:32

noo...a społeczeństwo podzielone na większą połowę i mniejszą, MM:))

report

Bogna Kurpiel
13 december 2011 at 22:16

I z jednej strony i z drugiej strony niektórzy wydorodniali.;))

report

gabrysia cabaj
14 december 2011 at 08:53

Dal - a jeszcze inni zeszli na psy:))

report

Ania Ostrowska
13 december 2011 at 23:14

dobrze znów Cie poczytać, Gabrysiu, brakowało mi Twojego stylu pisania. Pozdrawiam serdecznie :)

report

gabrysia cabaj
14 december 2011 at 08:56

heh, Aniu - tak wyskoczyłam z tekstem przy okazji:)

report

agnieszka_n
14 december 2011 at 12:05

rewelacja! dobrze skrojony kawałek historii... pozdrawiam.

report

gabrysia cabaj
14 december 2011 at 19:50

dzięki, Agnieszko N. - teraz bardziej jestem czytelniczką niż autorką tekstów, ale, jak widać, czasem coś się tam bąknie od siebie - miłego Ci:)

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
14 december 2011 at 20:11

Bardzo, bardzo udany! I ten język taki...autentyczny. Pozdrawiam imienniczkę :-)

report

gabrysia cabaj
14 december 2011 at 20:17

dzięki, G. - miłego wieczoru*

report

Bogna Kurpiel
14 december 2011 at 20:36

Żeby tylko na psy, na koty też, bo drą się upierdliwie i to nie tylko w marcu;))))

report

gabrysia cabaj
14 december 2011 at 20:37

:))

report

Szel
18 december 2011 at 13:34

tak Gabrysiu!! dla zjadaczy chleba najwieksza wladza w tamtych czasach byly ekspedientki, a najgorsze z tego wszystkiego bylo to ze nikt ich z tych naszych karteczek nie rozliczal:(

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register