Wybacz Wiesiu,
że całkiem zapomniałam:
góry bielizny do składania,
stanie przy kuchni, sikoreczko -
jakbym była trochę nieludzka
przy zlewozmywaku - coś
przeciekło mi przez palce,
a ty
siedzisz w swoim ogródku
zmieniona tak bardzo,
na suchej gałązce rajskiej
jabłonki.
Chciałabym ci teraz podesłać
buziaka, lecz uwiązł nagle,
jak żal w kwadratowym
nawiasie.
.
czasem zapominam że to także imię żeńskie:)
report
czasem zapominam, Wiesiu, kim jestem...
report
to kim jesteśmy i tak przyjdzie nam opuścić Gabrysiu...
report
wiesz, Wiesiu - wiedza o tym jakby nie dodawała mi wiary, ni chu.a!
report
nie wiem czy lepiej czuć czy dotykać, nie wiem.. wiersz podoba się Gabrysiu
report
dziękuję, Marzenko...
report
Aż szkoda odchodzić od tego wiersza
report
Wando - odpisałam na priv...
report
ładne jak nie wiem co, ale ja też w pierwszej chwili, że do Wieśka :))))))
report
nie sądzę, żebym pisała chwilówki, Magdalo - zawsze chcę w tekście trochę przemycić..tym razem sikoreczkę za oknem...
report
patrzeć- przez palce; przeciekać- raczej miedzy ? żal w kwadratowym nawiasie :) [ żal ] ; hey
report
wiese - życie nie przecieka przez palce, gdy się zmywa naczynia? chyba buziak, jak żal [*] - czujny jesteś:)
report
Pięknie się czyta Gabrielo. A wyobraźnia - pracuje na pełnych obrotach
report
fajnie, że czytasz, Leszku K:)*
report
czas zmienia trochę sikorki, trochę gałązki, na których siedzą/ [żal] że tak szybko :))
report
Bardzo piękny i chociaż nie mogę się skupić na tym, żeby opisać co czuję - nie mogę przejść obok w milczeniu
report
Natali, Leszku - zawsze jestem zdziwiona i mile zaskoczona, że ktoś jednak czyta - dziękuję:)*
report
Gabrysiu :))) czytam
report
[ ] ........ pozdrawiam :)
report
:)*
report
Czyta, Gabriel, czyta...:))
report