Scena przed sklepem

W Pelplinie na Mickiewicza, przed rozwaloną
bramą
do placu po byłej Cukrowni, przechodziła
dziewczyna z koroną w delikatnej ręce.
Ledwie odsłonięte kolana
po szyję
wyrzeźbioną w górskim krysztale. Wyżej
upięte ciemne włosy. Przedramię oparła
o żebra,
trzymając papierową torebkę ryżu.
Jechały samochody. Przebiegł pies
przez jezdnię. Dziewczyna wpłynęła gdzieś
w zakole.
Z przeciwnego brzegu wyszedł ryży
chudzielec
z ptasim dziobem. Jechały samochody.
Przebiegł pies przez jezdnię.
Bóg obdarzył chłopaka piegami uśmiechu.


.

alt art
26 july 2013 at 09:31

rozrzutny..

report

gabrysia cabaj
26 july 2013 at 13:52

całą urodę dostało dziewczę, drogi alcie..

report

jeśli tylko
26 july 2013 at 14:03

i popatrzył Bóg na teatr tej chwili, poczytał i widział, że to było dobre :)

report

gabrysia cabaj
26 july 2013 at 14:06

:))

report

.
27 july 2013 at 19:43

kadr z filmu - przechodnie tak mi się skojarzyło - a może to nie sklep tylko życie - pojawiamy się i znikamy i tylko uśmiech pozostaje na dłużej

report

gabrysia cabaj
27 july 2013 at 19:47

już sama nie wiem, co jeszcze jest sztuką, a co już nie

report

.
27 july 2013 at 19:49

to co sami określimy co nią jest :) pozd

report

gabrysia cabaj
27 july 2013 at 19:55

dobrego Ci:)

report

.
27 july 2013 at 19:58

wzajemnie dziękuję dobrego i tylko dobrego na noc i dalej :)

report

gabrysia cabaj
28 july 2013 at 12:09

Voyteq!!! :*

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register