Narwę bzu pełen kosz -
sprzedam serce swe za grosz.
Kto by tam chciał półwieczną pompę ssąco-
-tłoczącą? Ani tym ogrzać, ani pospawać.
Teraz tylko zajmuje miejsce, jak ten stary
ładowacz z Humpolca, który po kupieniu,
ze szczęścia, łzy wycisnął , prawie równe tamtym,
gdy urodziło się nasze pierwsze
dziecko.
Ani tym opryskać słodyszka w rzepaku,
drobiu nie nakarmić, świeżych ryb nie nałowić.
Trzepoce się jak sroka po drzewach,
krzakach - cudze gniazda przepatruje.
Lata z tą miotłą i lata.
Bzy rozsypię pod stopami,
niech pocierpią jak my sami;
biedne, dzikie bzy.
.
półwieczna pompa najlepsza do przytulenia i posłuchania i można z nią gnać obłokami po niebie :)
report
czasem czuje się niepotrzebna, doro...
report
świetnie; to mówi dziad Jana i też cosik zamierza:))
report
ależ Ty masz, Jerzy, optymizm;)
report
stoję na półmetku, wnioskuję, że nie ma sensu iść dalej...
report
nie wiesz, gdzie stoisz..
report
wiem
report
oj, chłopcy, chłopcy:)
report
To znowu ja, nie mogę się powstrzymać ;) I znowu Twój tekst to dla mnie kopalnia skojarzeń, często z osobami, które odeszły z mojego życia, na różne sposoby. Skąd tyle o mnie wiesz?
report
heh...Ewo - to zwykłe przypadki, które chodzą po ludziach - dziękuję, że zajrzałaś*
report
Kiedy przed laty pierwszy raz zobaczyłam w Łazienkach parę mocno starszych ludzi na ławce trzymających się za ręce wydało mi się to strasznie sentymentalne. Dziś patrzę inaczej. Dziękuję za ten wiersz Grabrysiu :) a z technicznych - "tych drzewach" i "tą miotłą" mi zgrzytnęło. "tą miotłą" wydaje mi się nie do ruszenia, więc może bez "tych" przy drzewach? Pozdrawiam :)
report
dzięki, Aniu - chciałam, żeby wyszło tak swojsko, ale rzeczywiście, wycięłam 'tych' i jeszcze 'się' przy ogrzaniu (przy okazji;)
report
Twoje wiersze wsysają jak pompa ssąco-tloczaca:)))))
report
taki charakterek mam, Bazyliszku:))
report
a tak sobie tu przyszłam. poczytać =)
report
naści, kaśka:))
report
i ogrzeje i pospawa. pięknie :)
report
mileno - mój tata mówił: po co wam video - ani tym nie można prać, ani odkurzyć, ani do garnka włożyć:))
report
heh... a ja tyle par widuję szczęśliwych i niekonecznie dwudziestoletnich, więcej wiary:)
report
już więcej nie zmieszczę, filo - wiara ma konsystencję chmury i czasem uwiera w duszy:))
report
mnie to mówisz...? każdy ma na coś nadzieję i w coś chce wierzyć, czasami brak sił,albo perspektyw... Jedni marzą o miłości,inni ją mają i wierzą w cudowne uzdrowienie... heh... Miłego Rybko :)
report
czasem trzeba na siebie trochę pomarudzić - wtedy i przyjemniej się czyści toaletę, i można upiec z nowym zapałem kruche ciasto ze śliwkami pod czekoladą:)) miłego wieczoru, filo*
report
:) czasem trzeba :) kruche ciasto ze śliwkami powiadasz?...hmmm
report
stygnie...
report
to już wychodzę, zostaw okruszki chociaż :)
report
Niechże pomyśli o sobie z czułością. :)
report
o innych tak, Joha, ale o sobie? hmm....
report
bardzo lubię ten wiersz (i często do niego wracam)
report
a ja już zapomniałam, envy - po dacie widzę, że to było w przeddzień imienin Danuty i Jana - moich dwu najbliższych osób. dziękuję za przypomnienie:)
report