do studni wrzucam monety
potem unikam czarnych kotów które
wskakują przez okna drabiny
za brudną szybą rytuałów
deszcz wykrzywia opustoszałe perspektywy
zapędzona w ślepe uliczki
powikłanych rozstań
mocując się z lękami
wyszarpuje oddech dla siebie
Ukłony:)
report
dziękuję
report
Każdej akcji towarzyszy reakcja. A ona powinna z zasady być lepsza niż to, co ją spowodowało. ;) Tak więc, jeżeli zdołasz wyszarpnąć oddech dla siebie, będzie Ci łatwiej oddychać. ;) Łatwiejsze oddychanie pozwala z kolei pokonać dłuższą czy cięższą drogę do celu. Myślę, że jesteś coraz bliżej. ;) Buziaki, Nickuniu. :*)
report
Podoba się.
report
Smutny i gorzki, ale jak zwykle - zatrzymał. Pozdrawiam serdecznie Nickuniu :-)
report