|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (204) Prose (83) Diary (336) Photography (1) Graphics (64)
Postcards (13) About me Friends (37) | |
za oknem biel zasłoniła nie tylko szarość
Pierwszy śnieg uzmysławia mi zawsze jaka
czystość istnieje w naturze. Jest coś cudownego
w porannym spojrzeniu. Z każdą chwilą jednak
przebija się na wierzch brud smród i dziadostwo.
Wszystko staje się takie normalne, ludzkie.
Dzięki zimie nie ma bagna ni nie uświadczysz
części robactwa.
Będzie można udawać parę miesięcy że jest czysto.
Wadą takich naturalnych procesów jest to,
że gówno zawsze na wierzch wypływa.
Taka naturalna sprawiedliwość dziejowa.
Ja się przyzwyczaiłem do tradycji, nawet
wystawiłem słoninę za okno. Przyleciały we
dwie, sikorki. Przyglądnęły mi się jakby nie
widziały nigdy wierszoklety. Zjadły! Odleciały!
Mam nadzieję że jak nadejdą ciężkie czasy
to się odwdzięczą, sikorka to nie człowiek, może
nie będę wbijał wzroku w ziemie.
u nas też biało...
report
na chwile, zniknie ... :)
report
nie widziałam jeszcze jesienią sikorek, za to sroka mi się przytrafiła...
report
może się przebrały na Halloween za srokę :)
report
a u mnie przylatywały na słoneczniki pozostawione, jest ich dużo :)
report
:))))) to idę na śniadanie, pa! :))))))
report
no to ... pa :)) oby do zawsze biało :))
report
u mnie za oknem rozkrakane towarzystwo w czerni/ żeby mi czego nie wykrakały//:)
report
one tylko kraczą czarne proroctwa :)) a wiosna zawsze nadchodzi, będzie dobrze :))
report
się odwdzięczą...:)
report
:)) też mam nadzieje :)
report
Ptaszki są wdzięczne, wiem z doświadczenia/ mój, domowy, papuzie wznosi mi pienia ...;))
report
:)) dbasz to masz :)
report
Tu u nas, już częściej widzi się biały śnieg, czary, czy co? A kiedyś, zaraz na drugi dzień stawał się szary, i czerniał...
report
nie dziw mu się jak tu z góry leci to jest wrażenie że cudowna planeta "żyć nie umierać"; jak już jest na miejscu to nie wie co ze sobą począć i zmienia się :))
report