Zasmuca sie serce moje
gdy twoj bol oczyma dotyka
jak drzewo przez wicher zlamane
jeszcze korzeniem w ziemie wbitym trzymane
probuje wzniesc zmeczone ramiona
struchlale, strachem skulone
Jeszcze po zywej stronie
lisciem nadziei pragnie sie wzbic
by tlacym tchnieniem milosci
na powrot sprobowac
zakwitnac...
Świetny wiersz dotykający istotnych problemów nasze egzystencji.
report
oczyma?
report
Ponieważ jednak oczy i ręce to formy bardzo często używane, a te we wszystkich językach świata zmieniają się najwolniej, do dziś funkcjonują w polszczyźnie na zasadzie gramatycznego reliktu narzędniki oczyma, rękoma. Obie formy sa poprawne:)
report
Tak, to prawda, są poprawne. Ale jak brzmią w ustach roześmianej blondynki? Poezja to chyba nie akademia ku czci? Ten wiersz to (językowo) patetyczny trup.
report
Kazdy moze miec swoje zdanie...Milego dnia:)
report
To już w ogóle kwestia nie podlegająca dyskusji! Takoż życzę wzajemnie. Tylko chmur dziś chyba zbyt wiele. Pozdrawiam.
report
W Irlandii takze pochmurno. Na szczescie jeszcze nie pada.Pozdrawiam.
report
sam lubię inwersje, ale to tworzy nieco archaiczny klimat. Ja wiersz odbieram, jakbyś go celowo zabarwiła sepią. Ciekawy zabieg
report