Rozproszenie /Ekfraza/

Odganiam myśli
krążą namolnie
nie dają spać
przewracają w głowie
ja z boku na bok
kołdra zimna
jak ściany dotyk
twój by mnie uśpił
otwieram dłoń
czucie powietrza 
niczego nie zmienia
poprzez palce 
dni się zlewają
może lepiej
spróbuję zasnąć
obudzisz mnie
gdy już będzie czas?

agnieszka_n
15 february 2011 at 19:11

Ciekawe...mroczne....jestem na tak :) Pozdrawiam :)

report

Wiktoria Danielewicz
15 february 2011 at 21:42

Dziękuję Agnieszko za opinię, również pozdrawiam:)

report

SHADOW
16 february 2011 at 11:13

Na końcu, wyrzuciłbym ten znak zapytania.

report

Wiktoria Danielewicz
16 february 2011 at 12:38

a ja go dałam tam, żeby był, bo to nie ma być twierdzenie, tylko zapytanie...to są dwa sensy, ze znakiem i bez;)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register