Akatyst koci

czarny kot się modli prosto w ciebie patrzy
złotym okiem przeciąga grzbiet do zdjęcia
z krzyża takiej ikony Rublow  by się nie wstydził
wschodzi słońce nie dalej za blisko poczęcie
 
dotyka pręgą chmur w podszewce nocy
na parapecie coraz bliżej dotyk Ozyrysa
rudy pająk nić wije brabancko a od rosy
miękka jest ciemność gnie i trwa
 
na wysokości Pan nic nie ujmując
kotu pająkowi nie modląc się wcale
daje znak przymierza a eolska harfa
zagra  albo i nie zagra

Kasiaballou vel Taki Tytoń
3 october 2011 at 08:33

kotki soM cacy :) pozdrówki, Jarku :)

report

Wanda Szczypiorska
3 october 2011 at 15:53

Ja chcę więcej o pająku

report

Darek i Mania
3 october 2011 at 19:02

nie ma co męczyć autora - jak tylko wyjdzie ze szpitala niech jedzie na kurację - międzyzdroje u szel (zlot trumli od 5 -8 listopada -wiad na forum ) -o wierszu to co ja mogę -tylko powtórzę -dobry wiersz :))

report

bosski_diabel
5 october 2011 at 15:14

Jarku witam :) dawno nie było mnie u Ciebie ale nic się nie zmieniło bo jest jak zawsze na in plus. Pozdrawiam serdecznie.

report

Szel
16 october 2011 at 00:56

przeciagam grzibet Jarku :)))

report

Jarosław Trześniewski
3 december 2011 at 10:33

Kochani! wszystkim serdecznie dziękuję, akatyst pisałem w szpitalu,przepraszam, ze nie odpowiedziałem na Wasze komentarze i obecność pod wierszem.

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
7 december 2011 at 23:10

Jarku, szczęśliwy ten Twój kot, doczekał się własnego akatystu...:)

report

Jarosław Trześniewski
7 december 2011 at 23:38

Małgosiu ,piszac w szpitalu nie wiedziałem ze kot zginał. Ukrywali to przede mna.:(

report

Jarosław Jabrzemski
7 december 2011 at 23:50

Jedno, Jarku: dotyka /dotyk.

report

Jarosław Jabrzemski
7 december 2011 at 23:52

"sięga pręgą chmur w podszewce nocy na parapecie coraz bliżej dotyk Ozyrysa"

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register