ALL WORKS Poetry (20)
About me Friends (1)

10 october 2010

poetry

JackBodar
JackBodar

Nie rozumiem tego, że...

Jest noc - wszyscy bezradnie szukamy ujścia światła
Jest dzień - stwierdzamy, że światło drażni za dnia

Samotność - za towarzystwo oddalibyśmy wszystko
Społeczeństwo - zamiast "Witaj!" mówimy "Idź stąd!"

Szczęście - krzyczymy "Chwilo! Trwaj wiecznie!"
Smutek - myślimy "Czy to się skończy wreszcie?"

Poszukiwanie - nie znajdujemy drogi do skarbu
Omijanie - wyśmiewany ten tropicielski absurd

Zima - drażni nas śnieg, fakt, że spadł
Lato - irytuje nas jego ewidentny brak

Przyszłość - szukamy jej obrazu w magii, zaklęciach
Przeszłość - nie chcemy jej pamiętać

Mamy czas - relaksujemy się, spokój i brak napięcia
Brak czasu - brak spokoju i relaksacyjne napięcia

Nienawiść - pomocna dłoń ląduje na krtani oponenta
Miłość - pomocna dłoń, lub zbliżone nocą serca

Withkacy
10 october 2010 at 14:16

Podoba mi się, dobre :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register