Dzień rozlał się słotą grał hukiem wichury
Malował przechodniom krajobraz ponury
Jednak dla ozdoby
Zwiewność garderoby
Uchylała blasku słonecznej natury
Dzień rozlał się słotą grał hukiem wichury
Malował przechodniom krajobraz ponury
Jednak dla ozdoby
Zwiewność garderoby
Uchylała blasku słonecznej natury
Rzeźba, przepraszam ale to po prostu Trumlowa edycja podzieliła drugi wers na dwa ;) moje niedopatrzenie, zaraz poprawię :D rym jednak się zgadza. Pozdrawiam
report
Rzeźba ;) to jest Limeryk marcelinijuszowy ;) taki nowy trend w poezji ;) jeszcze nie uwzględnili schematu na Wikipedii ;)
report
Jak limeryk, to trochę inny rytm by się przydał w środku, Marceli. :))) Zobacz, jak płynie przy takim rozwiązaniu - "Malował przechodniom krajobraz ponury/ jednak dla ozdoby/Zwiewność garderoby/ Uchylała blasku słonecznej natury.// Sugeruję ściągnąć to od mojego Mopa. ;) Dobrego :)
report
i kolejny raz podoba mi się sugestia ;)
report
:))
report