ALL WORKS Poetry (8) Prose (6)
About me

6 february 2012

poetry

marcelinijusz
marcelinijusz

LIMERYK POGODNY

Dzień rozlał się słotą grał hukiem wichury
Malował  przechodniom krajobraz ponury
Jednak dla ozdoby
Zwiewność  garderoby
Uchylała blasku słonecznej natury

marcelinijusz
6 february 2012 at 23:40

Rzeźba, przepraszam ale to po prostu Trumlowa edycja podzieliła drugi wers na dwa ;) moje niedopatrzenie, zaraz poprawię :D rym jednak się zgadza. Pozdrawiam

report

marcelinijusz
6 february 2012 at 23:53

Rzeźba ;) to jest Limeryk marcelinijuszowy ;) taki nowy trend w poezji ;) jeszcze nie uwzględnili schematu na Wikipedii ;)

report

Miladora
7 february 2012 at 00:01

Jak limeryk, to trochę inny rytm by się przydał w środku, Marceli. :))) Zobacz, jak płynie przy takim rozwiązaniu - "Malował przechodniom krajobraz ponury/ jednak dla ozdoby/Zwiewność garderoby/ Uchylała blasku słonecznej natury.// Sugeruję ściągnąć to od mojego Mopa. ;) Dobrego :)

report

marcelinijusz
7 february 2012 at 00:05

i kolejny raz podoba mi się sugestia ;)

report

milena
7 february 2012 at 08:47

:))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register