12 november 2022

poetry

violetta
violetta

Miłość

kim jestem jeśli nie naturą
kapryśną i marzycielką

a może w jasny poranek
gdy złocistym słońcem

posypiesz jaskrami łąkę
zrzucę sweter z ramion

rozsypuj miękkie róże
moknące włosy w deszczu

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register