9 january 2022

poetry

violetta
violetta

Szeleszczący

srebrzysz szronem albo nocnym śniegiem moje powieki
i wtedy spotykam twoje spojrzenie z aksamitnym ciepłem
przeciągasz palcem po schnącej skórze rozgałęziając się
to znów schodząc raz w górę jarzębiną tulę się w ramiona
czy już są jemiołuszki?

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register