Yaro
ALL WORKS Poetry (2552) Prose (6) Diary (6) Photography (16)
About me Friends (19)

7 november 2026

poetry

Yaro
Yaro

w tobołku Cyganki

słońca blask w oczach błysk
nad nami płonie niebo
płomień co krwawi purpurą
wyznaczyć kierunek sercu

wszyscy poszli w świat
zostałem w ręku z piórem
tkam poezje na papierze
obrazek na płótnie

jak pięknie się uśmiechasz
gdy czytasz gryzmoły
chodźmy dalej dzień nie poczeka
żal się spóźnić gdy wystyga zupa

Sorrowhead (ex Cheval)
7 november 2026 at 13:58

No wyobraźnia pracuje przy pierwszej strofie. Później wchodzi egzystencja czyli mix języka i doświadczenia. W trzecim trochę zbawiennej autoironii, chociaż co do całości puenta z zupą mocno na bakier ; ). Ale dobrze się czyta, ciosaj, ciosaj, duch opiekuńczy Georg Trakl ; ).

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register