28 july 2026

poetry

Yaro
Yaro

nie chcę więcej

szaro ponuro ściemniało
wzięło się na deszcz
okryłem czym miałem
a mam niewiele prócz serca
byłaś jedyną na świecie
nie chciałem nikogo więcej

zimno przeszyło wnętrze
całą noc w objęciach
wiedziałem że znalazło się szczęście
biegliśmy przez życie przez płotki
bo każdy żywot nie jest gładki i słodki

wyszło słońce wyszłaś na taras
pijemy kawę bo życie nas dociera
nie potrafię kłamać wyczuwasz
każdy gest każdą nieszczerość

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register