11 march 2022

poetry

Yaro
Yaro

biały miś

jestem szwem na poprutym swetrze
zleżałym cuchnącym stęchlizną
jestem białym misiem ze łzami w oczach
poszarpanym przez szczeniaka

jestem bladym świtem gdy do pracy
nastawiam wodę na kawę w kuchni
zapalam papierosa może jutro skończę z nałogiem
lecz nie dziś

zamykam drzwi bo sam mieszkam
nikt ze mną już nie śpi
poszarpany przez psa biały miś

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register