15 november 2019

poetry

Yaro
Yaro

kawa

 płuca ziemi
na wzgórzach Santos
gdzie kawa puszcza korzenie
Brazylia w słońcu rozkwita
 
małe listki tkliwe
prosząc o dotyk dłoni
kawa dojrzewa w opuszczeniu
 
a jednak ktoś o niej myśli
by ją zerwać wysuszyć 
potem zmielić
 
pobudzi aromatem
nie jednego a wielu
poranek bez kawy
to jak spóźnić się na ważną uroczystość
 
smak zapach
na lepsze samopoczucie
energia
życie wolne od wolnych rodników

brutonbend
15 november 2019 at 23:49

Masz rację Yaro. Kawa ma w sobie coś wyjątkowego. Nawet dawnym latyfundystom się nie śniło jak bardzo zmieni świat.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register