15 august 2019

poetry

Yaro
Yaro

Pan deska

płaski prosty wyżyłowany
w słojach spisane zdarzenia 
niegdyś pokaźne drzewo 
wycięte tuż nad ziemią 
 
 zakorzenione głęboko 
wyrwą i to na ogień 
konary wyrąbane na ognisko 
wyczuwam smak kiełbasy 
spieczonych ziemniaków
 
 nie będziesz panie ozłacał jesieni 
kolorami różnych odcieni 
palety barw wokół 
a ciebie wycieli 
 
 stając się deską na chleb
pozostają wspomnienia 
dają do myślenia 
nie warto ścinać drzew
 
  pnąc się do nieba 
wysyłają szepty modlitwy 
które mogą pomóc 
by dalej iść 
nie pobłądzić pośród tylu myśli

mua
15 august 2019 at 13:46

O! Święte g..o! Pierwszą "wzlotkę" przeczytałem ;) Kurczaczjki i przed wysłaniem wici ostateczną ;)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register