4 november 2018

poetry

Yaro
Yaro

Niczyja

byłaś inną odległą nie do zdobycia
piękną i czystą byłaś ziemią niczyją 
pachniałaś zeszłym latem 
chciałem się zapoznać lecz odwaga uleciała
 
dla nas czas się zatrzymał
księżyc i słońce
na niebie chmury 
my pośród nich we dwójkę 
kontur twój na wieki pod powiekami 
 
bezradnie pisałem listy 
obgryzione paznokcie 
nie umiałem pokonać nieśmiałości 
wiedziałem że to ty jesteś tą
o której się marzy
spotkały się nasze wspomnienia 
powiedziała że myślała o mnie 
nieśmiało upływał czas 
we dwoje można wszystko naprawić
 
dla nas czas się zatrzymał
księżyc i słońce
na niebie chmury 
my pośród nich we dwójkę 
kontur twój na wieki pod powiekami

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register