27 september 2018

poetry

Yaro
Yaro

w nosie

sprzedali mnie
noc nie walczy z sennością 
ktoś ze mnie kpi 

zakochany w rejonie 
nie potrafię zmienić lokalizacji 
z ławki na noclegownie 
gdzie bród nie lubi czystych rąk 
zapachu po alkoholu
 
 dymem w oczy 
popiołem po włosach 
każą sypać nam i się bać 
grzechem żyć 
grzechem trwać 
 
 byle gdzie to mam mówię wam
punk i wysoka moralność 
przyprowadzi pod zamknięte drzwi 
jesteśmy kluczem do nieskończoności 

alt art
27 september 2018 at 10:59

kluczem gęsi..

report

Yaro
27 september 2018 at 11:05

kluczem do kół...

report

alt art
27 september 2018 at 11:26

nastawny ale wiolinowy..

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
27 september 2018 at 17:59

brUd lubi zagnieździć się w nosie :)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register