19 december 2013

poetry

Yaro
Yaro

Tato

pochylam się jak stara
zgrabiał wierzba płacząca

składam kwiaty na grobie
trzynaście pustych lat
płonie znicz światłem dni

bez ciebie dzieje się źle
w nadzieję ubieram serce

czekam

spotkajmy się na granicy czasu
połączmy nasze światy
zmiećmy zło w pył

mieczem rozpruję przestrzeń
by realne stały się sny

czekaj

przybliż rąbek tajemnicy
czy jestem na granicy poznania

ApisTaur
19 december 2013 at 21:17

będzie na Ciebie czekał/ jak posąg Anioła dłuta / dumny bo widzał już nieraz / jak 'chodzisz w jego butach ' //

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register