23 may 2013

poetry

Yaro
Yaro

zielono mi

dzień zajrzał przez otwarte okno
w pokoju pełno promieni zawieszam z nich firany
w głowie zielony powiew
na ścianach tapety z sumienia

bolą mnie kości nikogo wokół
dzień pełen zieleni zadowoli nawet schizofreniczny skrzywiony obraz
zielono świat milczy na prośby
zielony wieniec oplata matkę ziemię
dookoła kwiaty kuszą zapachem kilka pszczółek
nie mam czasu dla nikogo
płynę z wodą

alt art
23 may 2013 at 17:55

popłynął..

report

piórko
24 may 2013 at 16:44

Wokół zielono, ale z wersów nie wyczytałam radości. Może to mój nastrój tak zadziałał. Pozdrawiam cieplutko :))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register