8 september 2010

poetry

Clarissa Rominetti
Clarissa Rominetti

Oda do natchnienia...

...przechodzą mnie lodowate ciarki, gdy widzę Twój zżółkły gnijący uśmiech...

alt art
18 september 2012 at 15:17

nie mam nic więcej..

report

Clarissa Rominetti
18 october 2012 at 19:19

Masz na myśli natchnienie jako siebie?

report

alt art
17 june 2013 at 16:42

no przecie..

report

Jaro
17 june 2013 at 22:22

początkowo zacząłem się śmiać :)

report

Darek i Mania
18 june 2013 at 23:40

przechodzą mnie\ lodowate ciarki\ widzę twój zżółkły\ gnijący uśmiech\\--i tu się uśmiecham elmexem ;)

report

Leszek Sobeczko
18 june 2013 at 23:47

ja jestem w opozycji dla takiego pocięcia frazy, całość zaczyna się i kończy wielokropkiem, czyli jest zamkniętą treścią, a z tytułem mamy czytelny kontekst z jedną niewiadomą, pozostawioną wyobraźni czytelnika --- po takim wejściu z niecierpliwością czekam następnych tekstów

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register