14 october 2011
lubię się powtarzać
Stoję na skraju twojego szaleństwa
w tle zatopionych myśłi
ten pęd galop cię uspokaja
i ja w zasięgu wzroku
Tak pełna a zarazem pusta
napełnij mną swoje usta
rozgrzeję przytulę
rozładuję
rozgrzeszę
Nie jestem poczuciem winy
jak zwykłeś mawiać
aspirujesz do dorosłości
obietnicami
i tylko coś zapamiętaj
zanim
przekroczysz granicę
nie porównuj mnie nigdy
do butelki wódki
16 february 2026
Jaga
14 february 2026
wiesiek
14 february 2026
Jaga
13 february 2026
wiesiek
12 february 2026
Jaga
11 february 2026
wiesiek
10 february 2026
Jaga
10 february 2026
nieRuda
9 february 2026
wiesiek
7 february 2026
wiesiek