23 september 2011

poetry

RENATA
RENATA

autopsja

Nieskończenie długo
prawie całą wieczność
entuzjazmem byłaś
zachwytem
każdy kawałek twojego
ciała
eksplodował w moich rękach
wchodzę w zarysowane
horyzontem słońce
niekontrolowane ruchy
grożą poparzeniem
nagromadzeni erotyzmem
eksponujemy
intymność
maluję obrazy dni
gdy ty
rzeźbiłaś
naszą przystań

w jakąś brzydką noc
twoja Alicja
pokazała
drugą stronę jutra
ogród poszarzał i zgasł
a my rozładowani
poszliśmy
donikąd

Miladora
24 september 2011 at 00:43

Dobre to, Renatko. ;) Ale przemyśl, czy nie lepiej byłoby tę inwersję zmienić - "entuzjazmem byłaś" na "byłaś entuzjazmem". ;) Tu bym się pozbyła "w moich", bo wiadomo - "eksplodował (w moich) rękach", zwłaszcza że wyżej jest "twojego". Ostatnia zwrotka jest urzekająca. Buziak. :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register