|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (1247) Prose (22) Diary (96) Photography (218)
Postcards (34) About me Friends (122) Collections (4) | |
Nieskończenie długo
prawie całą wieczność
entuzjazmem byłaś
zachwytem
każdy kawałek twojego
ciała
eksplodował w moich rękach
wchodzę w zarysowane
horyzontem słońce
niekontrolowane ruchy
grożą poparzeniem
nagromadzeni erotyzmem
eksponujemy
intymność
maluję obrazy dni
gdy ty
rzeźbiłaś
naszą przystań
w jakąś brzydką noc
twoja Alicja
pokazała
drugą stronę jutra
ogród poszarzał i zgasł
a my rozładowani
poszliśmy
donikąd
Dobre to, Renatko. ;) Ale przemyśl, czy nie lepiej byłoby tę inwersję zmienić - "entuzjazmem byłaś" na "byłaś entuzjazmem". ;) Tu bym się pozbyła "w moich", bo wiadomo - "eksplodował (w moich) rękach", zwłaszcza że wyżej jest "twojego". Ostatnia zwrotka jest urzekająca. Buziak. :)
report