4 july 2017

poetry

RENATA
RENATA

w tym domu





W TYM DOMU
światło zgasło i nie ma słońca
kamienne twarze budują domy
tu początek prosi się o dotarcie do końca
zderzyły się dwa światy hieny i kury

domowej łepek lata ze strachu
raz w jedną raz w drugą stronę
tu na stole familijnym króluje czysta
i łzy płyną ekspresowo potokiem
głodna hiena wydrze ci resztki z pomiędzy 
zębów i wypuści krew jak pijawka
ze zmęczenia kura domowa w barłogu leży
a hiena żąda natarczywie potwierdzenia
rozdygotanych rąk i miękkiego języka
kura wiedziała o teorii śmierci 
idącej za nią krok w krok
a jednak gra z tym bełkotem bezowocnie
w tym domu
rosół z kury z powyłamywanymi nogami 
jest w niedziele
w tym domu
uśmiech na ustach i w oczach
się wypalił
w tym domu 
gdy diabeł robi rozpierduchę
tylko jeden przetrwa




jeśli tylko
4 july 2017 at 22:31

wiersz, reportaż, obraz, opowieść..

report

Belamonte/Senograsta
5 july 2017 at 16:05

moim zdaniem to jest dobrze napisane, temat niby stary jak świat ale czyta się dobrze. Z tym że dlaczego obrażać hieny i odwartościowywać kury, tak wiem taki jest językowy schemat..

report

jeśli tylko
5 july 2017 at 16:34

ale niedzielny rosół z tej kury z..- już nie schemat ;)

report

RENATA
5 july 2017 at 18:22

temat powraca jak bumerang,,ile takich historii świat słyszał i nie słyszał bo ukryte za drzwiami

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register