|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (1247) Prose (22) Diary (96) Photography (218)
Postcards (34) About me Friends (122) Collections (4) | |
Chaos powstawania wszechrzeczy
zagościł w naszych oknach
i imię twoje
przylgnęło do skóry
Amor siadł między nas
rzucił sześcioma literami
zbieramy spełnienia
tajemnicy
dodając trzy
i teraz jestem
zasiedloną ziemią
i teraz jesteś
rozległym pastwiskiem
dostaliśmy zielone światło
i jeden bilet
na autostradę życia
a blask oczu
kluczem
lustrem
drzwiami
bramą
iskrą
żeby nie było zimno
tak na styk
Pod wrażeniem, Renato... Niski ukłon i ucałowanie dłoni...
report
Spodobał mi się, Renatko. :) Działa na wyobraźnię i ma klimat. Z jedną uwagą tylko - "Amor siadł między nas" - niezręczne. Amor usiadł między nami, ale tworzy się zbyt bliski rym z "literami", więc można dać "Amor wszedł między nas". ;) Dobrego :)
report
'i teraz jestem zasiedloną ziemią i teraz jesteś rozległym pastwiskiem ' - cudownie, Renato i wogóle...
report
ładnie to płynie
report