ALL WORKS Poetry (10)
About me

1 june 2010

poetry

Jan Rychter
Jan Rychter

dystanse

Równoleżniki,
po których o zmierzchu błądzą moje zwierzęta
- czuwające cienie,
mierzyłaś rękami
i – Tu – mówiłaś –
rozpalimy gwiazdę.

Minerały w tobie
oddalone i starsze niż ty
- kamienne jabłka,
kształtowałem stwardniałym językiem.
Jak daleko
- pytałem –
pamięć tych sięga planet,
które zaludniłaś?

O świtach, tylko na czas, dosypialiśmy
do konturów ciała,
lecz sen mój – nomada
z nocy twojej, pod postacią pustyni,
nie wracał
zawsze.

Mirka Szychowiak
1 june 2010 at 21:19

bardzo malowniczy obraz, tylko trochę widzę nidociągnięć w szyku, np: pamięć tych sięga planet, które zaludniłaś? nie wracał zawsze. Gdyby to był mój wiersz, odrzuciłabym ostatnią cząstkę - jest przegadana, zbyt ciasno dopina tekst, a przecież rozpisany jest także między wersami, są ciekawe metafory. No, ale to takie moje widzimisię, może nie mam racji pozdrawiam - mirka

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register