9 july 2010

poetry

Mariusz J.
Mariusz J.

Atak Serca

Ten atak serca przyszedł za wcześnie
o co najmniej dwadzieścia lat.
informacja pachnąca żółtym serem zakończyła beztroskę.
wyartykułowana przez słuchawkę,
głosem dającym zazwyczaj ukojenie.
jadąc pociągiem goniłem spóźnienie.
w głowie grało nieznośnie tutu-tutu, tutu-tutu.
układałem scenariusz obawiając się źle wykadrować
czas i miejsce oraz, że zostanę niezaspokojony niczym chłopiec,
któremu odebrano marzenie o św. mikołaju.
bałem się, że nie pofrunę jak pisklę wypadające z gniazda.
nie szukałem wspomnień z jego ramieniem u boku.
ten atak serca przyszedł za wcześnie
o całą moją przyszłość.

Jarosław Trześniewski
9 july 2010 at 09:42

Gorzki wiersz :" jadąc pociągiem goniłem spóźnienie"

report

Pi.
9 july 2010 at 09:52

często mam takie tknięcie, gdy dzwoni mi telefon w kieszeni, że tym razem to nie będą dobre wiadomości... na szczęście niezmiernie rzadko bywam prorokiem własnego telefonu... wiersz z mocą, e-mocą i emocją... przepadam za takimi... dygresja: szkoda że "truml" (jak zresztą 99 portali poetyckich) jest miejscem "biernym". przecież znakomitym dopełnieniem byłoby wydanie pod koniec roku tomiku antologicznego: "truml.pl 2010" gdzie jakieś tajemnicze grono trumlowskich ekspertów zaproponowałoby do szerszej publikacji 12-15 "trumlistów" w 3 do 5 odsłonach. z przyjemnością bym kupił coś takiego - nawet bez siebie. z twoimi wierszami na pewno.

report

Jarosław Trześniewski
9 july 2010 at 10:15

Pi , bardzo dobry pomysł, może Truml na to przystanie?

report

Marcin Małolepszy
9 july 2010 at 12:34

Dobry wiersz podoba mi się >

report

Mirka Szychowiak
9 july 2010 at 20:06

bardzo, poza jednym fragmentem: "wyartykułowana przez słuchawkę, głosem dającym zazwyczaj ukojenie. jadąc pociągiem goniłem spóźnienie." jakiś niezgrabny. No i nie kminię tęj informacji pachnącej żółtym serem. Pan pewnie wie lepiej o co chodzi, ale dla mnie to niejasne jest.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register