10 january 2012

poetry

Ewa Żurowska
Ewa Żurowska

Malarz dusz

Malujesz mnie
barwą wczorajszych odcieni,
czasami tak po prostu,
od niechcenia,
dodając każdego dnia
kolejną plamę
niczym łatę,
na wytarte życiem jeansy.
Malarz dusz uśpionych
w pejzażu
poranków, wieczorów,
w podróży za szczęściem.
Bezradnie,
czuć tylko mogę
chwile muskane pędzlem,
zimne w wyschniętej farbie,
te wieczne wspomnienia,
w martwym zapisane obrazie.

Darek i Mania
10 january 2012 at 19:58

dobry wiersz -bardzo ładnie zapisany -Szczęśliwego Roku życzę i dobrego pisania :*

report

Ewa Żurowska
10 january 2012 at 20:05

dziękuję, ja również życzę powodzenia :)

report

Ewa Żurowska
10 january 2012 at 20:08

dziękuję za poradę, wszystkie są cenne, jednak osobiście nie czuła bym tego bez właśnie słowa kluczowego dla mnie oczywiście ..dusz-a

report

Ewa Żurowska
10 january 2012 at 20:16

to prawda jest odnośnik do mojej myśli :) może czasami przesadzam z nadmiarem ,,uczuć,, ale,,ten typ tak ma,, :)

report

sikimora
10 january 2012 at 20:31

Musi być dusza? Nie mogłoby być - "malujesz mnie"? niechcenia - literówka

report

Ewa Żurowska
10 january 2012 at 20:50

tak malujesz mnie jest dobre :)

report

Ewa Żurowska
10 january 2012 at 20:54

dziekuję

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
10 january 2012 at 21:36

Malarz dusz, znam ten stan :)

report

Ewa Żurowska
10 january 2012 at 21:47

:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register