ŚMIERĆ

Staje na progu
niespodziewanie
wilgocią nasącza
nasze twarze
wznieca niepokój
odbiera siły
na koniec ostrzem
bólu ugodzi
nie zdążysz
spojrzeć nawet
jej w oczy.

An - Anna Awsiukiewicz
18 november 2010 at 16:47

Smutna prawda:)) Jednak myślę że nie wszystkie ostrzem ugodzą:))

report

Laura Calvados
18 november 2010 at 20:08

komunały

report

Józef Załuski
19 november 2010 at 17:54

Powiedziałbym może banał ,ale jak inaczej można określić wzniośle przychodząca znienacka śmierć.Myślę ,że jest to komunał w dobrym stylu pozwalający na zadumę nad sensem życia.

report

Saranova
19 november 2010 at 02:10

Panie Edmundzie, to wszystko prawda tylko brak mi tu poczucia nieuchronności, bo przecież my tylko udajemy sami przed sobą, że śmierć jest niespodziewana. Przemijamy jak pogoda czy pory roku i może lepiej byłoby wierzyć, że jak one powracamy znowu w innym wymiarze.

report

Józef Załuski
19 november 2010 at 17:47

W róznych kulturach śmierć ma różne oblicza. W naszej modlimy się o zachowanie od nagłej i niespodziewanej. Natomiast fraszka -"Śmierć jest sprawdzianem i wynikiem a ziemia wspólnym mianownikiem"- matematycznie definiuje jej rolę.

report

Marcin Małolepszy
26 november 2010 at 19:48

Bardzo mi się ten wiersz podoba.

report

Laura Calvados
13 december 2010 at 18:43

"Jak inaczej można określić przychodzącą znienacka śmierć?" Ano można Panie Józefie. Można... Metodologia do wyboru. Ale to kwestia świadomości

report

RENATA
13 december 2010 at 19:35

napisałam pare wierszy o smierci . ten kto umiera sądzę że jednak spojrzy jej w oczy przez te pare sekund przeleci kalejdoskop ze scenami całego życia jest sprawiedliwa bo zabiera wszystkich ale....jednym daje mniej lat drugim więcej pozdrawiam

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register