8 december 2011

poetry

Barbara Weise
Barbara Weise

LĘK

Boję się
rozanielonych dni
bezdźwięcznych nocy
na poduszce obok
 
bezpańskich źrenic
zawieszonych
na żyrandolu
tęsknoty
 
zaciśniętych pięści
z rozkoszy
i bólu
 
niepewności
czekania
nadziei...
 
boję się ciebie
 
miłości.
 

Pan Bin Szu
8 december 2011 at 22:45

niestety nie jest to literatura, nawet jej niesmiala proba. pozdrawiam.

report

Darek i Mania
8 december 2011 at 23:01

"zaciśniętych pięści z rozkoszy i bólu .. miłości " -nie trzeba się bać a wręcz przeciwnie :)

report

Konrad Redus
11 december 2011 at 08:12

wszystko zależy od tego kim jesteś i co zrobiłeś w stosunku do tych pięści

report

JaGa
9 december 2011 at 00:09

W ludzkiej i lwiej miłości sporo jest zagrożenia i niepewności.

report

alt art
29 may 2013 at 09:48

unikam aniołów..

report

doremi
29 may 2013 at 09:55

coś w tym jest, jednak chcemy sie z nia zmierzyć :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register