Sen

Nie możesz zasnąć w złocistej pościeli,
Gdy Ja tworzę na ciemnym drewnie stołu,
Oświetlona płomieniami serca i świec,
Toczysz się jak kamień,
…z brzegu na brzeg…łoża.

Organista w pasji zamkniętej w duszy i oczach,
Podnosi głowę ku mozaikom w szybach świątyni,
Śpij kochanie,
Noc zakochanych szaleńców trwa,
Zapukam do drzwi Twej duszy,
….z gotowym dziełem.

Jedyna, najważniejsza na świecie Inspiracjo!
Zatracać się w Tobie, to spijać świadomie truciznę,
Oczekując na śmierć, kiedyś tam…
Lecz z uśmiechem na ustach.

Skupiona Twoja twarz nad przygodami snu,
Nie widzi odrzucanych kart i płonących pomysłów,
I spadających książek z biblioteki,
Zaklęta moc głębi spokoju,
….bo tego potrzebujesz.

Walczysz z koszmarami, ja odganiam je słowem,
Wtuleni w oparach mgły,
Na pograniczu Ciebie i Mnie.
Zaśnij…okryję Cię ciepłem oddechu.

Zgaszone świece, dym z wiatrem uniósł myśli,
Piszę wiersz pocałunkami na Twej skórze,
Śpij kochanie,
Przynajmniej Ty…skoro ja nie mogę.

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register