15 august 2012

poetry

Marcin Olszewski
Marcin Olszewski

Popiół

Oddać siebie, zaufać, wierząc w ten jedyny raz
Kochać, bez względu na wszystkie za i przeciw
Z akceptacją własnej winy i wymogów do spełnienia
„Zmień się, broń się … „ nie zostałem Ideałem Roku

Powrót do rzeki nad niebem nadziei, aby przebaczyć
Poważne słowa, do czasu pierwszych grzmotów błyskawic
Łzy deszczu na twarzach, z krzykiem wypomnień
One zawsze pozostają w talii kart pamięci

Jest dobrze, nie każdy musi pasować do siebie
Ból minął, pod tęczą spokojnego zrozumienia
Dziś oddaleni, podążamy ku własnym światom
Jak te grzmoty burzy, po których pozostał

popiół spalonego domu

Nika.
15 august 2012 at 18:55

Daje do myślenia. Ot życie. Nika

report

Joha
16 august 2012 at 14:40

Dobre ukojenie:)

report

M.S.
14 december 2012 at 16:17

popiół trzeba sprzątnąć i wybudować nowy dom

report

An - Anna Awsiukiewicz
14 december 2012 at 16:21

i cisza... ........ bywa i tak..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register