11 december 2011

poetry

Sztelak Marcin
Sztelak Marcin

Mój kot ubierałby się u Prady


 
Niestety król jest nagi, do
toalety biegnie zasłaniając
genitalia. Władczym gestem.
Dziwosłowa osiadają na głowach
przyprószonych brokatem.
Jak kapelusze na bakier, albo
cylindry magików ze spalonych
bud jarmarcznych.
 
Gdzieś na przedmieściach Paryża.
Może nawet po drugiej stronie
Bosforu. Tam wyraźniej odbija się
cierpienie za miliony.
Strofy biją przypływem o skały, bez
narzekania na twardość
granitu. I tak go wygładzi jak
grzechy w konfesjonale.
 
Tymczasem Laura wciąż szuka
Filona w jaskrawym świetle
neonów. Które zgasną wraz z
rozpadem ostatniego atomu
w prętach paliwowych. Głupie
miłostki przewijają się w stop
klatkach schodowych. Gdzie czas
płynie wolno niczym krew
z nosa po przypadkowym spotkaniu
z pasującą pięścią.
 
Ostatni szczegół fantasmagorii,
ktoś napisał na murze
nie jakieś tam niezrozumiałe mane,
tekel, fares,
ale: Na końcu zostanie nam tylko kciuk przeciwstawny,
abyśmy mogli sobie wsadzić. W ostatnim geście cesarzowi
co cesarskie, a diabłu ogarek. Może nawet całą świeczkę.
 

Kasiaballou vel Taki Tytoń
11 december 2011 at 06:16

Jesteś zajebisty gość, ja chylę grzywkę, a nie robię tego nagminnie ... :)

report

Magdala
11 december 2011 at 08:34

ojjjjjj, nie robi, nie. fakt. świetne. gratulacje. :))))

report

An - Anna Awsiukiewicz
11 december 2011 at 08:36

Mi się też podoba i to bardzo....zamiast "genitalia" wskoczyło mi "klejnoty". tak dla siebie i dla uśmiechu:)ale jest OK... zaciekawił;

report

Teresa Tomys
11 december 2011 at 08:42

Własciwie tak napisany tekst czytam pierwszy raz - i dla mnie jest on rewelacyjny!

report

Teresa Tomys
11 december 2011 at 08:45

nie dodałam, że przyciągnął mnie tytuł - super. (Też wolałabym "klejnoty")

report

lajana
11 december 2011 at 11:31

Zdecydowanie przyciągnął tytuł. ;-) Czy wydaje mi się, że wersy są "pocięte" inaczej, niż w innych tekstach? Pozdrawiam!

report

Jarosław Trześniewski
11 december 2011 at 12:24

Bardzo dobry wiersz. Chapeau bas!

report

Szel
11 december 2011 at 14:12

podnosze kciuk za wiersz:)

report

ezo**
11 december 2011 at 16:36

a Laura ciągle szuka swego Filona....pozdrowienia :)

report

milena
12 december 2011 at 08:36

bardzo dobre. masz pisane....

report

Kajus
12 december 2011 at 08:40

rewel tekst :)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register