31 december 2022

poetry

Sztelak Marcin
Sztelak Marcin

Kolacja podwyższonego ryzyka

Nikomu niepotrzebne księgi
smażone w głębokim tłuszczu
najlepiej smakują gdy spada
drapieżny zmrok. Do popicia wino,
które zwykł wieczorami
pijać Poncjusz Piłat ze strachem
zerkając na murszejący krzyż.

Z ogarków i świec spływa wosk,
nie wróżymy, zupełnie pewni
braku skutku i przyczyny.
Pozostają tylko szalone tany,
nagość i seks zanim wybrzmi
zegar i zgasną światła miast.

Wśród rozbitego szkła
złożymy rozpalone głowy,
może ochłoną nim zrozumiemy
– ciąg dalszy nie nastąpi.

Nawet w najbardziej bluźnierczych snach.

Weronika
31 december 2022 at 20:49

Nagość w czasie seksu, to już chyba lekka przesada.

report

jeśli tylko
1 january 2023 at 17:28

co innego nagość w czasie operetki..

report

Weronika
1 january 2023 at 17:39

Jeżeli operetkę transmitują w radiu...

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register